Ostatnie wpisy
Zakładki:
![]() Nie jestem ciałem, w którym mieszka dusza. Jestem duszą, która ma widzialną część zwaną ciałem. Paulo Coelho ZAPRASZAM NA Jako autorka zamieszczonych na tej stronie prac i zdjęć zgodnie z ustawą o prawie autorskim i prawach pokrewnych, proszę o niewykorzystywanie ich (jak również ich elementów) bez mojej zgody. Jeśli spodoba Ci się któraś z moich prac, napisz betsypetsy@gazeta.pl |
piątek, 12 czerwca 2009
wtorek, 26 maja 2009
niedziela, 24 maja 2009
Domek dla ptaków
A własciwie pałac :)) bo jest on naprawde duzy. Zauwazylismy go na spacerze po naszym pięknym miasteczku. Stoi sobie niepozornie na podwórku i błyszczy w promieniach słońca. Przed domem na owym podwórku siedział sobie dziadek z kotem, okazało się, że to jego robótka, znaczy sie dziadka nie kota :)) Robi takie domki na zamówienie. Zdobienia są wykonane z potluczonych drobinek szkła z nieistniejącej już tutejszej huty szkła. Na mnie zrobil wrażenie :) ![]() ![]()
sobota, 23 maja 2009
Filcyki
czyli filcowe kolczyki ;) Wczoraj sobie wyigłowałam takie oto
![]()
szkoda tylko, ze nie potrafie "zdjąc" ich rzeczywistego koloru, są bardziej stonowane, tu wyszły wpadajace w fiolet a tak naprawdę są ładnie granatowe.
piątek, 22 maja 2009
Muzyka i kolczyki
to to co uwielbiam i czym poprawiam sobie humor :) Moja serdeczna koleżanka dobrze o tym wie, więc podesłała mi to :)
Za co bardzo jej dziękuję <cmok>
czwartek, 21 maja 2009
Moja pomysłowa córka
ulepiła sobie z masy papierowej broszkę, pomalowała i dumnie nosi :) Zrobiła ją pod wpływem filmu... no własnie, jakiego? Ciekawa jestem czy ktoś zgadnie ;)
Edit: Córka zobowiązała się ulepić broszkę temu kto poda prawidłową odpowiedź ;)
środa, 20 maja 2009
Calineczki
Wzięłam udział w wymianie na HOA Oto moje "calineczki" , które pofrunęły do Magdy
Przyznaję, że musiałam się trochę nadłubać przy nich bo maleństwo to nieprawdopodobne (2,54 cm) ale świetna zabawa była przy tworzeniu tego maciupeństwa :) No i jak na calineczki przystało zrobiłam Calineczkę :)
wtorek, 05 maja 2009
W temacie ptaszków
Smutna wiadomość, niestety :( W niedzielę wchodząc do ogródka przeżyłam szok, na ziemi leżały szczątki ptaszków, obok nich rozszarpana matka - Pani Kosowa :( Podejrzewam, ze w nocy dobrały sie do nich kuny, które panoszą się tu w okolicy. Przykro mi bardzo, bo tak sie cieszyłam z tych naszych ptaszków w gniazdku, były już takie duże, pewnie za kilka dni wyfrunełyby z gniazdka, niestety tak się nie stanie...
Ale żeby nie było smutno zostawiam tu kolejnego uszytego ptaszora :) ![]()
czwartek, 30 kwietnia 2009
Ptaszki
Ostatnio moda na ptaszki, szyte, malowane, te na pieczątkach, a ja mam prawdziwe :) Tak, w ogródku niedawno wypatrzyłyśmy gniazdko kosów. Obserwowałyśmy jak matka Pani Kosowa wysiaduje jajeczka, mąż Pan Kos dzielnie dostarczał jej pożywienie, przylatując do gniazda z dziobem pełnym dżdżownic by ta mogła z pełnym brzuszkiem ogrzewać swoje maleństwa. Potem zauwazyłyśmy juz małe pisklaki :) Z dnia na dzień są coraz większe. Codziennie tam ukradkiem zaglądam i zachwycam sie nimi, nawet kilka fotek udało mi sie zrobić ![]() ![]()
sobota, 25 kwietnia 2009
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||